Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 68% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD, i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.
Informacje zamieszczone powyżej mają charakter reklamowy i promocyjny. Informacje te nie są materiałem mającym charakter zindywidualizowany i nie stanowią rekomendacji sugerującej określone zachowania inwestycyjne oraz zobowiązania, że klient osiągnie zysk lub zmniejszy swoje straty. DM BOŚ S.A. nie gwarantuje osiągnięcia określonego wyniku oraz nie ponosi żadnej odpowiedzialności za decyzje inwestora podjęte w oparciu o informacje zamieszczone powyżej, w tym za jakiekolwiek szkody będące rezultatem wykorzystania tych informacji. Informacje zamieszczone powyżej nie stanowią oferty (w rozumieniu ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny) sprzedaży lub kupna instrumentów finansowych ani też nie stanowią porady inwestycyjnej lub doradztwa inwestycyjnego, nie są też wskazaniem, iż jakakolwiek inwestycja lub strategia jest odpowiednia w indywidualnej sytuacji inwestora. W przypadku instrumentów finansowych notowanych w innej walucie niż polski złoty, ewentualne zyski mogą ulec zwiększeniu lub zmniejszeniu wskutek zmian kursu walutowego. Więcej informacji o instrumentach finansowych i ryzyku z nimi związanym znajduje się w części "Ogólny opis istoty instrumentów finansowych oraz ryzyka związanego z inwestowaniem w instrumenty finansowe" Materiałów informacyjnych MiFID.
DM BOŚ S.A. prowadzi działalność na podstawie zezwolenia Komisji Papierów Wartościowych i Giełd. DM BOŚ S.A. podlega nadzorowi Komisji Nadzoru Finansowego.
Sytuacja na rynkach 28 października - FED podbije dolara?
Bank centralny Nowej Zelandii rozpoczął dzisiaj intensywną część obecnego tygodnia - przed nami jeszcze decyzje Banku Kanady, Rezerwy Federalnej, Europejskiego Banku Centralnego, oraz Banku Japonii. Po tym jak RBNZ nieoczekiwanie zaskoczył pauzą w podwyżkach stóp (choć decydenci byli w tym względzie podzieleni 3-4) tłumacząc to niższymi wskazaniami inflacji, oraz słabszym popytem wewnętrznym, to teoretycznie podobne obawy inwestorzy mogą mieć w przypadku Banku Kanady. Tutaj prawdopodobieństwo podwyżki do 2,50 proc. wynosi 77 proc., a tu również można wskazać ryzyka w postaci słabszych perspektyw gospodarczych ze względu na konflikt handlowy z USA (chociaż ostatnie doniesienia wskazują na zbliżające się przesilenie). Dolar kanadyjski od początku tygodnia słabnie korygując wcześniejsze umocnienie, co pokazuje, że część inwestorów próbuje się "asekurować" przed dzisiejszą decyzją o godz. 14:45.
Zimny prysznic zafundował rynkom wspomniany dolar nowozelandzki, co pokazuje tylko, że decyzje banków centralnych bywają nieprzewidywalne, chociaż przed posiedzeniem było 90 proc. wskazań za podwyżką. Teoretycznie narracja prezeski Breman pozostała "jastrzębia" - nie wykluczamy kolejnych podwyżek, ale rynek będzie teraz od nowa wyceniał ścieżkę ruchów RBNZ na kolejne miesiące. Będzie ich mniej, czyli podobnie jak w przypadku RBA? Dzisiejsza inflacja CPI za III kwartał przed którą przestrzegał kilka dni temu wiceprezes Hauser, rzeczywiście wypadła nieco powyżej prognozy w ujęciu bazowym (trimmed mean) - wzrost o 3,7 proc. r/r wobec szacowanych 3,6 proc. r/r. Przemawiająca dzisiaj gubernatorka Bullock powtórzyła, zatem zdecydowanie "jastrzębią" narrację, co podtrzymuje oczekiwania, co do podwyżki 3 listopada na poziomie 85 proc. prawdopodobieństwa. Rynek jednak będzie zadawał coraz więcej pytań o moment końca cyklu zacieśniania w Australii, co może rzutować też na perspektywy AUDUSD.
Kto na tym wszystkim może zyskiwać? Amerykański dolar, co najpewniej "potwierdzą" też dzisiejsze słowa Kevina Warsha po godz. 19:30. Decyzja FED spodziewana jest o godz. 19:00, ale rynkowe "wskazania" za podwyżką dzisiaj nie przekraczają 10 proc. (model CME FED Watch), a Rezerwa Federalna nie odważy się na terapię szokową. Zwłaszcza, że nie ma ku temu naglącej potrzeby - presja inflacyjna w amerykańskiej gospodarce jest widoczna, ona sama pozostaje względnie silna, ryzyka są po stronie geopolityki (ropa), ale ostatnie tygodnie nie przyniosły jakichś dynamicznych zmian. Warsh powinien jednak dzisiaj wybrzmieć zdecydowanie utwierdzając rynki w tym, że kolejna podwyżka będzie mieć miejsce w grudniu. Teoretycznie rynki mogą zadawać sobie pytania o rok 2027, ale w tym momencie takie prognozy nie mają większego sensu skoro listopadowa operacja militarna przeciwko Iranowi staje się coraz bardziej realna, a jej skutki dla rynku ropy są trudne do oszacowania. Wall Street Journal podał dzisiaj, że administracja Trumpa miała poinformować kraje Zatoki Perskiej o kilkudniowej operacji wymierzonej w Iran, jaka może mieć miejsce po wyborach połówkowych. W efekcie dzisiaj ropa znów próbuje wrócić do zwyżek po korekcie w pierwszych dwóch dniach tego tygodnia. W poniedziałek rynki przyglądały się rozmowom dyplomatycznym z udziałem państw regionu, a wczoraj wieczorem ceny ropy trzymały niżej doniesienia z Izraela. Pierwsze exit-polls po zakończonych wyborach do tamtejszego parlamentu (Kneset) wskazywały na wyrównane szanse obu bloków politycznych z niewielkim wskazaniem na opozycję (taka koalicja mogłaby utrącić bardziej agresywne plany wojskowe Izraela), ale kolejne godziny przesunęły jednak szalę na korzyść Netanjahu.
Środa przynosi lekkie podbicie dolara na szerokim rynku, choć widać pewne wyczekiwanie na wieczorne doniesienia z FED. Futures na indeksy na Wall Street pozostają stabilne po ostatnich wzrostach. Na rynku surowców znów w górę pnie się wspomniana ropa, co uderza w kruszce.
Komentarze Zobacz wszystkie Komentarze
Zastrzeżenia prawne
Prezentowany komentarz został przygotowany w Wydziale Analiz Rynkowych Domu Maklerskiego Banku Ochrony Środowiska S.A. z siedzibą w Warszawie (DM BOŚ) tylko i wyłącznie w celach informacyjnych i nie stanowi rekomendacji w rozumieniu „Rozporządzenia Delegowanego Komisji (UE) nr 2016/958 z dnia 9 marca 2016 r. uzupełniającego rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 w odniesieniu do regulacyjnych standardów technicznych dotyczących środków technicznych do celów obiektywnej prezentacji rekomendacji inwestycyjnych lub innych informacji rekomendujących lub sugerujących strategię inwestycyjną oraz ujawniania interesów partykularnych lub wskazań konfliktów interesów” lub jakiejkolwiek porady, w tym w szczególności porady inwestycyjnej w zakresie doradztwa inwestycyjnego, o którym mowa w art. 76 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi (t.j. Dz. U. 2017, poz. 1768 z póź. zm.), dalej: „Ustawa”, porady prawnej lub podatkowej, ani też nie jest wskazaniem, iż jakakolwiek inwestycja jest odpowiednia w indywidualnej sytuacji inwestora. Inwestor wykorzystuje informacje zawarte w niniejszym komentarzu na własne ryzyko i odpowiedzialność. Niniejszy komentarz jest publikacją handlową w rozumieniu przepisów „Rozporządzenia delegowanego Komisji (UE) 2017/565 z dnia 25 kwietnia 2016 r. uzupełniającego dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/65/UE w odniesieniu do wymogów organizacyjnych i warunków prowadzenia działalności przez firmy inwestycyjne oraz pojęć zdefiniowanych na potrzeby tej dyrektywy”. Przedstawiony komentarz jest wyłącznie wyrazem wiedzy i poglądów autora według stanu na dzień sporządzenia. Przy sporządzaniu komentarza DM BOŚ działał z należytą starannością oraz rzetelnością. Komentarz nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych i nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania badań inwestycyjnych. DM BOŚ, jego organy zarządcze, organy nadzorcze, i jego pracownicy nie ponoszą odpowiedzialności za działania lub zaniechania klienta lub innego inwestora podjęte na podstawie niniejszego komentarza ani za szkody poniesione w wyniku tych decyzji inwestycyjnych, skutki finansowe i niefinansowe powstałe w wyniku wykorzystania niniejszego komentarza lub zawartych w nim informacji. Niniejszy komentarz został sporządzony w celu udostępnienia klientom DM BOŚ, a także może być udostępniany innym osobom zainteresowanym w celu promocji usług świadczonych przez DM BOŚ. Niniejszy dokument nie stanowi podstawy do zawarcia jakiejkolwiek umowy lub powstania jakiegokolwiek zobowiązania po stronie DM BOŚ. W przypadku klientów DM BOŚ, którzy zawarli Umowę o Opracowania, o której mowa w Regulaminie doradztwa inwestycyjnego i sporządzania analiz inwestycyjnych, analiz finansowych oraz innych rekomendacji o charakterze ogólnym dotyczących transakcji w zakresie instrumentów finansowych oraz instrumentów bazowych instrumentów pochodnych (Regulamin), niniejszy raport stanowi Opracowanie w rozumieniu Regulaminu. Regulamin jest dostępny na stronie internetowej bossa.pl w dziale Dokumenty. DM BOŚ jest firmą inwestycyjną w rozumieniu Ustawy. Nadzór nad DM BOŚ sprawuje Komisja Nadzoru Finansowego.