Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 69% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD, i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.
Informacje zamieszczone powyżej mają charakter reklamowy i promocyjny. Informacje te nie są materiałem mającym charakter zindywidualizowany i nie stanowią rekomendacji sugerującej określone zachowania inwestycyjne oraz zobowiązania, że klient osiągnie zysk lub zmniejszy swoje straty. DM BOŚ S.A. nie gwarantuje osiągnięcia określonego wyniku oraz nie ponosi żadnej odpowiedzialności za decyzje inwestora podjęte w oparciu o informacje zamieszczone powyżej, w tym za jakiekolwiek szkody będące rezultatem wykorzystania tych informacji. Informacje zamieszczone powyżej nie stanowią oferty (w rozumieniu ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny) sprzedaży lub kupna instrumentów finansowych ani też nie stanowią porady inwestycyjnej lub doradztwa inwestycyjnego, nie są też wskazaniem, iż jakakolwiek inwestycja lub strategia jest odpowiednia w indywidualnej sytuacji inwestora. W przypadku instrumentów finansowych notowanych w innej walucie niż polski złoty, ewentualne zyski mogą ulec zwiększeniu lub zmniejszeniu wskutek zmian kursu walutowego. Więcej informacji o instrumentach finansowych i ryzyku z nimi związanym znajduje się w części "Ogólny opis istoty instrumentów finansowych oraz ryzyka związanego z inwestowaniem w instrumenty finansowe" Materiałów informacyjnych MiFID.
DM BOŚ S.A. prowadzi działalność na podstawie zezwolenia Komisji Papierów Wartościowych i Giełd. DM BOŚ S.A. podlega nadzorowi Komisji Nadzoru Finansowego.
Sytuacja na rynkach 9 lutego - kolejny cios dla dolara?
To nie kwestia japońskich wyborów może być dzisiaj najważniejsza, chociaż mandat społeczny dla rządzącej koalicji LDP-JIP jest rzeczywiście imponujący - ponad 2/3 głosów daje możliwości w zasadzie dowolnego kształtowania polityki monetarnej, co może rodzić zakusy do powrotu tzw. abenomiki pod rządami Sanae Takaichi. Wydaje się jednak, że nawet japońscy oficjele mają świadomość, że obecna sytuacja jest inna, niż ta sprzed ponad dekady, a amerykańscy "przyjaciele" tym razem nie odpuszczą. To "pośrednie" naciski Scotta Bessenta najpewniej stały za tym, że ponad 2 tygodnie temu nowojorski oddział FED przeprowadził procedurę rate-check (sprawdzenia kursu) USDJPY, która zazwyczaj poprzedza późniejszą interwencję walutową. Wtedy (23 stycznia) jen mocno zyskał... a dzisiaj? Na wyniki wyborów zareagowała japońska giełda, ale jen... finalnie nieco zyskuje. Czyżby rynki obawiały się "podażowej kontry" na USDJPY? A może to dolar ma dzisiaj swoje problemy?
Amerykańska waluta słabnie na szerokim rynku, choć zmiany nie są duże. Niektórzy wskazują tu na poprawę globalnego sentymentu po tym, jak Wall Street została w piątek "wyraźnie wyciągnięta" w górę, inni jednak dopatrują się tu spekulacji Bloomberga dotyczących "zaleceń" dla chińskich banków komercyjnych ze strony regulatora - ograniczajcie ekspozycję na amerykańskie obligacje rządowe. Do tej pory decydenci zazwyczaj zostawiali w tej kwestii "pewną swobodę", więc ruch można odbierać jako geopolityczną presję na administrację USA ze strony Chin. Stan posiadania chińskich banków komercyjnych w kwestii amerykańskich obligacji nie jest dokładnie znany, ale jest to kilkaset miliardów dolarów. W ostatnich latach głośno było o ograniczaniu ekspozycji w zarządzaniu Ludowego Banku Chin, która spadła o blisko połowę względem ponad 1,3 bln USD sprzed dekady, ale ten ruch jest czymś nowym. Czy w ślad pójdą inni? Trudno ocenić, ale nie jest żadną tajemnicą poliszynela, że podejście do tzw. kryterium bezpieczeństwa w przypadku amerykańskich obligacji, znacząco się zmieniło za drugiej kadencji Donalda Trumpa.
W kalendarzu makro nie ma dzisiaj istotnych publikacji. Rynki będą pozycjonować się pod spóźnione dane Departamentu Pracy USA w środę, oraz piątkową inflację CPI. W tle dalej Iran, chociaż tu sytuacja wydaje się nie być aż tak napięta, jak można się tego obawiać.
Komentarze Zobacz wszystkie Komentarze
Zastrzeżenia prawne
Prezentowany komentarz został przygotowany w Wydziale Analiz Rynkowych Domu Maklerskiego Banku Ochrony Środowiska S.A. z siedzibą w Warszawie (DM BOŚ) tylko i wyłącznie w celach informacyjnych i nie stanowi rekomendacji w rozumieniu „Rozporządzenia Delegowanego Komisji (UE) nr 2016/958 z dnia 9 marca 2016 r. uzupełniającego rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 w odniesieniu do regulacyjnych standardów technicznych dotyczących środków technicznych do celów obiektywnej prezentacji rekomendacji inwestycyjnych lub innych informacji rekomendujących lub sugerujących strategię inwestycyjną oraz ujawniania interesów partykularnych lub wskazań konfliktów interesów” lub jakiejkolwiek porady, w tym w szczególności porady inwestycyjnej w zakresie doradztwa inwestycyjnego, o którym mowa w art. 76 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi (t.j. Dz. U. 2017, poz. 1768 z póź. zm.), dalej: „Ustawa”, porady prawnej lub podatkowej, ani też nie jest wskazaniem, iż jakakolwiek inwestycja jest odpowiednia w indywidualnej sytuacji inwestora. Inwestor wykorzystuje informacje zawarte w niniejszym komentarzu na własne ryzyko i odpowiedzialność. Niniejszy komentarz jest publikacją handlową w rozumieniu przepisów „Rozporządzenia delegowanego Komisji (UE) 2017/565 z dnia 25 kwietnia 2016 r. uzupełniającego dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/65/UE w odniesieniu do wymogów organizacyjnych i warunków prowadzenia działalności przez firmy inwestycyjne oraz pojęć zdefiniowanych na potrzeby tej dyrektywy”. Przedstawiony komentarz jest wyłącznie wyrazem wiedzy i poglądów autora według stanu na dzień sporządzenia. Przy sporządzaniu komentarza DM BOŚ działał z należytą starannością oraz rzetelnością. Komentarz nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych i nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania badań inwestycyjnych. DM BOŚ, jego organy zarządcze, organy nadzorcze, i jego pracownicy nie ponoszą odpowiedzialności za działania lub zaniechania klienta lub innego inwestora podjęte na podstawie niniejszego komentarza ani za szkody poniesione w wyniku tych decyzji inwestycyjnych, skutki finansowe i niefinansowe powstałe w wyniku wykorzystania niniejszego komentarza lub zawartych w nim informacji. Niniejszy komentarz został sporządzony w celu udostępnienia klientom DM BOŚ, a także może być udostępniany innym osobom zainteresowanym w celu promocji usług świadczonych przez DM BOŚ. Niniejszy dokument nie stanowi podstawy do zawarcia jakiejkolwiek umowy lub powstania jakiegokolwiek zobowiązania po stronie DM BOŚ. W przypadku klientów DM BOŚ, którzy zawarli Umowę o Opracowania, o której mowa w Regulaminie doradztwa inwestycyjnego i sporządzania analiz inwestycyjnych, analiz finansowych oraz innych rekomendacji o charakterze ogólnym dotyczących transakcji w zakresie instrumentów finansowych oraz instrumentów bazowych instrumentów pochodnych (Regulamin), niniejszy raport stanowi Opracowanie w rozumieniu Regulaminu. Regulamin jest dostępny na stronie internetowej bossa.pl w dziale Dokumenty. DM BOŚ jest firmą inwestycyjną w rozumieniu Ustawy. Nadzór nad DM BOŚ sprawuje Komisja Nadzoru Finansowego.