Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 68% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD, i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.
Informacje zamieszczone powyżej mają charakter reklamowy i promocyjny. Informacje te nie są materiałem mającym charakter zindywidualizowany i nie stanowią rekomendacji sugerującej określone zachowania inwestycyjne oraz zobowiązania, że klient osiągnie zysk lub zmniejszy swoje straty. DM BOŚ S.A. nie gwarantuje osiągnięcia określonego wyniku oraz nie ponosi żadnej odpowiedzialności za decyzje inwestora podjęte w oparciu o informacje zamieszczone powyżej, w tym za jakiekolwiek szkody będące rezultatem wykorzystania tych informacji. Informacje zamieszczone powyżej nie stanowią oferty (w rozumieniu ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny) sprzedaży lub kupna instrumentów finansowych ani też nie stanowią porady inwestycyjnej lub doradztwa inwestycyjnego, nie są też wskazaniem, iż jakakolwiek inwestycja lub strategia jest odpowiednia w indywidualnej sytuacji inwestora. W przypadku instrumentów finansowych notowanych w innej walucie niż polski złoty, ewentualne zyski mogą ulec zwiększeniu lub zmniejszeniu wskutek zmian kursu walutowego. Więcej informacji o instrumentach finansowych i ryzyku z nimi związanym znajduje się w części "Ogólny opis istoty instrumentów finansowych oraz ryzyka związanego z inwestowaniem w instrumenty finansowe" Materiałów informacyjnych MiFID.
DM BOŚ S.A. prowadzi działalność na podstawie zezwolenia Komisji Papierów Wartościowych i Giełd. DM BOŚ S.A. podlega nadzorowi Komisji Nadzoru Finansowego.
Sytuacja na rynkach 5 listopada - czy dolar jeszcze straci?
Rynki uznały wczoraj, że Donald Trump po tak dotkliwej porażce republikanów w Kongresie wykona swoje TACO i zrezygnuje z planów kolejnej operacji militarnej przeciwko Iranowi. Zresztą dyplomatyczna narracja coraz mocniej przebijała się w kolejnych dniach. Wczoraj rozpoczęło się szukanie winnych wyborczej porażki - obciążany jest oczywiście Iran, a pozycja Sekretarza Wojny Pete Hegsetha mocno się chwieje. Wprawdzie Trump zapewnił o tym, że go nie odwoła, ale pojawiają się głosy pośród republikanów, że trzeba złożyć taki wniosek. To wyraźny sygnał, że zaczęły się wewnętrzne rozliczenia i Partia Republikańska będzie teraz mocno osłabiona. Czy to oznacza, że temat Iranu nam znika, a ceny ropy, które wczoraj mocno się załamały, będą już niskie? Teoretycznie byłaby to dobra narracja dla FED (ostatnia podwyżka w grudniu, bo takie głosy na rynku już się pojawiają) i tym samym zepchnęłaby dolara do silniejszej korekty. Tyle, że taki scenariusz ma wiele istotnych niedomówień - za inflację w USA nie odpowiada tylko ropa, a w temacie rewolucji AI strach przed blokującymi teraz inwestycje demokratami jest mocno wyolbrzymiany. Z kolei siła waluty jest mierzona jej pozycją względem innych, a tutaj Europa i Azja nie są i nie będą szczególnie atrakcyjne. Gospodarka USA nadal będzie wygrywać w zestawieniach, a z kolei amerykański rynek akcji nadal pozostanie atrakcyjny dla długoterminowego kapitału. Ostatnia wyraźna zmienność i rotacje branż są normalną rzeczą w ... długoterminowej hossie.
W czwartek dolar nadal jest słabszy, ale tendencja jest już wygaszana. Uwagę zwraca wzrost znaczenia oporu przy 1,1275 na parze EURUSD, a także szybka reakcja rynku na cofnięcia USDJPY. Dzisiaj teoretycznie wsparciem dla japońskiej waluty były "jastrzębie" zapiski z ostatniego posiedzenia Banku Japonii. Tyle, że w kontekście ostatnich wahań na ropie (teraz mamy jej wyraźny spadek), rynek nie ma zbytnio powodów do podbijania oczekiwań, co do grudniowej podwyżki stóp. Ostatnie wzrosty wyhamował dzisiaj funt - teraz inwestorzy czekają nie tyle na to czy Bank Anglii podniesie stopy procentowe o 25 punktów baz., a na ile mocniej zasygnalizuje konieczność dalszych ruchów. Obecnie oczekiwania zakładają, że poza dzisiejszym ruchem, decydenci będą jeszcze aktywni jeszcze dwukrotnie w 2027 roku - w lutym i kwietniu. Stóp procentowych nie zmienił natomiast dzisiaj Norges Bank (4,50 proc.), co było oczekiwane w świetle niedawnego ruchu we wrześniu. Agencje zwracają dzisiaj też uwagę na słowa szefa Narodowego Banku Szwajcarii, który stwierdził, że mocniejszy wzrost inflacji CPI w październiku go "zaskoczył". Rynek nie jest jednak przekonany, co do możliwości podwyżki stóp na grudniowym posiedzeniu.
Komentarze Zobacz wszystkie Komentarze
Zastrzeżenia prawne
Prezentowany komentarz został przygotowany w Wydziale Analiz Rynkowych Domu Maklerskiego Banku Ochrony Środowiska S.A. z siedzibą w Warszawie (DM BOŚ) tylko i wyłącznie w celach informacyjnych i nie stanowi rekomendacji w rozumieniu „Rozporządzenia Delegowanego Komisji (UE) nr 2016/958 z dnia 9 marca 2016 r. uzupełniającego rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 w odniesieniu do regulacyjnych standardów technicznych dotyczących środków technicznych do celów obiektywnej prezentacji rekomendacji inwestycyjnych lub innych informacji rekomendujących lub sugerujących strategię inwestycyjną oraz ujawniania interesów partykularnych lub wskazań konfliktów interesów” lub jakiejkolwiek porady, w tym w szczególności porady inwestycyjnej w zakresie doradztwa inwestycyjnego, o którym mowa w art. 76 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi (t.j. Dz. U. 2017, poz. 1768 z póź. zm.), dalej: „Ustawa”, porady prawnej lub podatkowej, ani też nie jest wskazaniem, iż jakakolwiek inwestycja jest odpowiednia w indywidualnej sytuacji inwestora. Inwestor wykorzystuje informacje zawarte w niniejszym komentarzu na własne ryzyko i odpowiedzialność. Niniejszy komentarz jest publikacją handlową w rozumieniu przepisów „Rozporządzenia delegowanego Komisji (UE) 2017/565 z dnia 25 kwietnia 2016 r. uzupełniającego dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/65/UE w odniesieniu do wymogów organizacyjnych i warunków prowadzenia działalności przez firmy inwestycyjne oraz pojęć zdefiniowanych na potrzeby tej dyrektywy”. Przedstawiony komentarz jest wyłącznie wyrazem wiedzy i poglądów autora według stanu na dzień sporządzenia. Przy sporządzaniu komentarza DM BOŚ działał z należytą starannością oraz rzetelnością. Komentarz nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych i nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania badań inwestycyjnych. DM BOŚ, jego organy zarządcze, organy nadzorcze, i jego pracownicy nie ponoszą odpowiedzialności za działania lub zaniechania klienta lub innego inwestora podjęte na podstawie niniejszego komentarza ani za szkody poniesione w wyniku tych decyzji inwestycyjnych, skutki finansowe i niefinansowe powstałe w wyniku wykorzystania niniejszego komentarza lub zawartych w nim informacji. Niniejszy komentarz został sporządzony w celu udostępnienia klientom DM BOŚ, a także może być udostępniany innym osobom zainteresowanym w celu promocji usług świadczonych przez DM BOŚ. Niniejszy dokument nie stanowi podstawy do zawarcia jakiejkolwiek umowy lub powstania jakiegokolwiek zobowiązania po stronie DM BOŚ. W przypadku klientów DM BOŚ, którzy zawarli Umowę o Opracowania, o której mowa w Regulaminie doradztwa inwestycyjnego i sporządzania analiz inwestycyjnych, analiz finansowych oraz innych rekomendacji o charakterze ogólnym dotyczących transakcji w zakresie instrumentów finansowych oraz instrumentów bazowych instrumentów pochodnych (Regulamin), niniejszy raport stanowi Opracowanie w rozumieniu Regulaminu. Regulamin jest dostępny na stronie internetowej bossa.pl w dziale Dokumenty. DM BOŚ jest firmą inwestycyjną w rozumieniu Ustawy. Nadzór nad DM BOŚ sprawuje Komisja Nadzoru Finansowego.