Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 66% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD, i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.
Informacje zamieszczone powyżej mają charakter reklamowy i promocyjny. Informacje te nie są materiałem mającym charakter zindywidualizowany i nie stanowią rekomendacji sugerującej określone zachowania inwestycyjne oraz zobowiązania, że klient osiągnie zysk lub zmniejszy swoje straty. DM BOŚ S.A. nie gwarantuje osiągnięcia określonego wyniku oraz nie ponosi żadnej odpowiedzialności za decyzje inwestora podjęte w oparciu o informacje zamieszczone powyżej, w tym za jakiekolwiek szkody będące rezultatem wykorzystania tych informacji. Informacje zamieszczone powyżej nie stanowią oferty (w rozumieniu ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny) sprzedaży lub kupna instrumentów finansowych ani też nie stanowią porady inwestycyjnej lub doradztwa inwestycyjnego, nie są też wskazaniem, iż jakakolwiek inwestycja lub strategia jest odpowiednia w indywidualnej sytuacji inwestora. W przypadku instrumentów finansowych notowanych w innej walucie niż polski złoty, ewentualne zyski mogą ulec zwiększeniu lub zmniejszeniu wskutek zmian kursu walutowego. Więcej informacji o instrumentach finansowych i ryzyku z nimi związanym znajduje się w części "Ogólny opis istoty instrumentów finansowych oraz ryzyka związanego z inwestowaniem w instrumenty finansowe" Materiałów informacyjnych MiFID.
DM BOŚ S.A. prowadzi działalność na podstawie zezwolenia Komisji Papierów Wartościowych i Giełd. DM BOŚ S.A. podlega nadzorowi Komisji Nadzoru Finansowego.
Sytuacja na rynkach 30 czerwca - USDJPY na nowych szczytach, EURPLN przy 4,30
We wtorek rano dolar lekko odbija na szerokim rynku, co można wiązać z pozycjonowaniem się inwestorów pod jutrzejsze informacje z FED (mamy wystąpienie Kevina Warsha na panelu bankierów podczas konferencji ECB w portugalskiej Sintrze, oraz publikację zapisków z ostatniego posiedzenia Rezerwy), oraz istotne dane makro. Dzisiaj mamy tylko JOLTS i zaufanie konsumentów Conference Board, ale jutro indeks ISM dla przemysłu, a w czwartek kluczowy rynek pracy (wyjątkowo dane są dzień wcześniej, gdyż w piątek mamy już obchody Dnia Niepodległości w USA - 250 rocznica). Wpływ na pary z USD ma też sytuacja na USDJPY, gdzie doszło do połamania oporu przy 162 (jen jest najsłabszy do dolara od 1986 r.). Ta sytuacja zwiększa prawdopodobieństwo fizycznej interwencji, chociaż trudno ocenić, kiedy dokładnie Japończycy się na taki ruch zdecydują. Niewątpliwie dobrze by było, gdyby takie działania "zgrały" się z początkiem jakiejś korekty na dolarze. Na razie widać wycofywanie się inwestorów z zakładów na więcej niż jedną podwyżkę stóp procentowych przez FED w najbliższych miesiącach, ale generalnie rynek chciałby zobaczyć, jakieś słabsze dane makro pod które można by mocniej podpiąć taką tezę. Czwartkowe dane z rynku pracy mogą być "zaburzone" przez mundial, stąd też ważniejsza może być czerwcowa inflacja, która powinna już uwzględniać ostatni spadek notowań ropy - dane te jednak poznamy dopiero 14 lipca.
Dzisiaj rano EURUSD pozostaje stabilny - wokół 1,14 - ale mimo tego widać wyraźniejsze osłabienie złotego - USDPLN jest znów ponad 3,77, a EURPLN dociera do psychologicznej bariery 4,30, naruszając tym samym opór przy 4,29. To efekt odczytu inflacji CPI, która spadła w czerwcu o 0,5 proc. m/m (najmocniej od 1998 r.), a w ujęciu rocznym wyhamowała do 2,5 proc. r/r (oczekiwano 2,7 proc. r/r). Takie dane przekreślają, jakiekolwiek dyskusje o możliwości podwyżek stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej w nadchodzących miesiącach. To w połączeniu z utrzymującymi się "jastrzębimi" oczekiwaniami wokół FED, czy ECB (czy słusznie, to inna sprawa) stawia złotego w niekorzystnej sytuacji. Niemniej układy techniczne wskazują na mocne wyprzedanie polskiej waluty, a lipiec historycznie był dobrym okresem dla złotego, co każe szukać pretekstów do odreagowania. Mogą one pojawić się przy okazji rewizji rynkowych oczekiwań, co do ruchów ECB, czy FED. Warto też zerkać na możliwą aktywność BGK na rynku, który może chcieć stabilizować złotego.
Na szerokim rynku uwagę zwraca słabość całego regionu CEE3 (złoty, forint, korona), pośród G_10 najgorzej wypadają dzisiaj frank, euro i jen. Rodzynkiem jest dolar nowozelandzki, który jako jedyny jest silniejszy względem USD.
Komentarze Zobacz wszystkie Komentarze
Zastrzeżenia prawne
Prezentowany komentarz został przygotowany w Wydziale Analiz Rynkowych Domu Maklerskiego Banku Ochrony Środowiska S.A. z siedzibą w Warszawie (DM BOŚ) tylko i wyłącznie w celach informacyjnych i nie stanowi rekomendacji w rozumieniu „Rozporządzenia Delegowanego Komisji (UE) nr 2016/958 z dnia 9 marca 2016 r. uzupełniającego rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 w odniesieniu do regulacyjnych standardów technicznych dotyczących środków technicznych do celów obiektywnej prezentacji rekomendacji inwestycyjnych lub innych informacji rekomendujących lub sugerujących strategię inwestycyjną oraz ujawniania interesów partykularnych lub wskazań konfliktów interesów” lub jakiejkolwiek porady, w tym w szczególności porady inwestycyjnej w zakresie doradztwa inwestycyjnego, o którym mowa w art. 76 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi (t.j. Dz. U. 2017, poz. 1768 z póź. zm.), dalej: „Ustawa”, porady prawnej lub podatkowej, ani też nie jest wskazaniem, iż jakakolwiek inwestycja jest odpowiednia w indywidualnej sytuacji inwestora. Inwestor wykorzystuje informacje zawarte w niniejszym komentarzu na własne ryzyko i odpowiedzialność. Niniejszy komentarz jest publikacją handlową w rozumieniu przepisów „Rozporządzenia delegowanego Komisji (UE) 2017/565 z dnia 25 kwietnia 2016 r. uzupełniającego dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/65/UE w odniesieniu do wymogów organizacyjnych i warunków prowadzenia działalności przez firmy inwestycyjne oraz pojęć zdefiniowanych na potrzeby tej dyrektywy”. Przedstawiony komentarz jest wyłącznie wyrazem wiedzy i poglądów autora według stanu na dzień sporządzenia. Przy sporządzaniu komentarza DM BOŚ działał z należytą starannością oraz rzetelnością. Komentarz nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych i nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania badań inwestycyjnych. DM BOŚ, jego organy zarządcze, organy nadzorcze, i jego pracownicy nie ponoszą odpowiedzialności za działania lub zaniechania klienta lub innego inwestora podjęte na podstawie niniejszego komentarza ani za szkody poniesione w wyniku tych decyzji inwestycyjnych, skutki finansowe i niefinansowe powstałe w wyniku wykorzystania niniejszego komentarza lub zawartych w nim informacji. Niniejszy komentarz został sporządzony w celu udostępnienia klientom DM BOŚ, a także może być udostępniany innym osobom zainteresowanym w celu promocji usług świadczonych przez DM BOŚ. Niniejszy dokument nie stanowi podstawy do zawarcia jakiejkolwiek umowy lub powstania jakiegokolwiek zobowiązania po stronie DM BOŚ. W przypadku klientów DM BOŚ, którzy zawarli Umowę o Opracowania, o której mowa w Regulaminie doradztwa inwestycyjnego i sporządzania analiz inwestycyjnych, analiz finansowych oraz innych rekomendacji o charakterze ogólnym dotyczących transakcji w zakresie instrumentów finansowych oraz instrumentów bazowych instrumentów pochodnych (Regulamin), niniejszy raport stanowi Opracowanie w rozumieniu Regulaminu. Regulamin jest dostępny na stronie internetowej bossa.pl w dziale Dokumenty. DM BOŚ jest firmą inwestycyjną w rozumieniu Ustawy. Nadzór nad DM BOŚ sprawuje Komisja Nadzoru Finansowego.