Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 68% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD, i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.
Informacje zamieszczone powyżej mają charakter reklamowy i promocyjny. Informacje te nie są materiałem mającym charakter zindywidualizowany i nie stanowią rekomendacji sugerującej określone zachowania inwestycyjne oraz zobowiązania, że klient osiągnie zysk lub zmniejszy swoje straty. DM BOŚ S.A. nie gwarantuje osiągnięcia określonego wyniku oraz nie ponosi żadnej odpowiedzialności za decyzje inwestora podjęte w oparciu o informacje zamieszczone powyżej, w tym za jakiekolwiek szkody będące rezultatem wykorzystania tych informacji. Informacje zamieszczone powyżej nie stanowią oferty (w rozumieniu ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny) sprzedaży lub kupna instrumentów finansowych ani też nie stanowią porady inwestycyjnej lub doradztwa inwestycyjnego, nie są też wskazaniem, iż jakakolwiek inwestycja lub strategia jest odpowiednia w indywidualnej sytuacji inwestora. W przypadku instrumentów finansowych notowanych w innej walucie niż polski złoty, ewentualne zyski mogą ulec zwiększeniu lub zmniejszeniu wskutek zmian kursu walutowego. Więcej informacji o instrumentach finansowych i ryzyku z nimi związanym znajduje się w części "Ogólny opis istoty instrumentów finansowych oraz ryzyka związanego z inwestowaniem w instrumenty finansowe" Materiałów informacyjnych MiFID.
DM BOŚ S.A. prowadzi działalność na podstawie zezwolenia Komisji Papierów Wartościowych i Giełd. DM BOŚ S.A. podlega nadzorowi Komisji Nadzoru Finansowego.
Sytuacja na rynkach 24 września - sentyment na rynkach długu pozostaje kluczowy
Środa była fatalna dla amerykańskiego długu - rentowności obligacji odnotowały największy dzienny wzrost od wiosny 2025 r., kiedy to Donald Trump prezentował pamiętną "tabliczkę" z nowymi poziomami ceł dla "całego świata". Złożyło się na to kilka kwestii, ale między innymi świetne dane PMI dla przemysłu i usług, które niejako potwierdzały słowa Kevina Warsha sprzed tygodnia, że amerykańska gospodarka mocno zaskakuje na plus. Wskaźnik dla przemysłu poszybował do 57 pkt., a dla usług wzrósł do 58,7 pkt. To wyraźny sygnał dla decydentów, że mogą skupić się na walce z nadmierną inflacją, która (co równie ważne) nie jest jedynie pochodną tego, co dzieje się na surowcach. Chociaż te dają spory "psychologiczny" wkład do oceny sytuacji przez inwestorów. Tymczasem kilkugodzinne rozmowy USA z Iranem pokazały jedynie, że Teheran czuje się "mocny" i może pozwolić sobie na wysuwanie maksymalistycznych żądań - efekt to nikłe szanse na to, że cieśnina Ormuz zostanie odblokowana w nieodległej przyszłości. To na co można liczyć to regionalne porozumienia części krajów bezpośrednio z Iranem, który może zezwolić na częściowy tranzyt, lub jakąś dyplomatyczną presję ze strony Chin (choć Pekin będzie się cenił). W tym względzie zobaczymy co przyniesie rozpoczęta dzisiaj trzydniowa wizyta Xi Jinpinga w USA. Wracając do rynków długu - rentowności 10-letnich obligacji są dzisiaj wokół 5,12 proc. po tym jak wczoraj znalazły się na najwyższych poziomach od 2007 r., a 2-letnich przy 4,89 proc. Rynek daje aż 68 proc. prawdopodobieństwa podwyżce stóp przez FED jeszcze w końcu października, a kolejne ruchy po 25 punktów baz. są spodziewane w styczniu i marcu. Wczoraj Michael Barr z zarządu Rezerwy Federalnej wspomniał, że walka z inflacją pozostaje kluczowa, a w ostatnich dniach "jastrzębie" poglądy prezesa Warsha podzieliło też kilku innych członków tego gremium.
Kryzys na amerykańskim rynku długu rzutuje na inne aktywa. Tymczasem trudno ocenić, kiedy ta sytuacja zacznie się wyciszać - wczoraj słabo wypadła aukcja 5-letnich obligacji, dzisiaj mamy przetarg 7-letnich papierów. Skoro na froncie dyplomatycznym (USA-Iran) szanse na przełom są nikłe, to pozostaje czekać na ruchy decydentów. Departament Skarbu pod wodzą Scotta Bessenta na razie wygospodarował relatywnie niewielkie środki na potencjalne interwencje, a FED nie wykluczone, że bardziej tylko obserwuje sytuację, koncentrując się na medialnym przekazie dotyczącym inflacji.
W czwartek rano decyzje dotyczące stóp procentowych podjęły trzy banki centralne. W przypadku Szwajcarii (SNB), oraz Szwecji (Riskbank) stopy nie uległy zmianie, ale warto poświęcić chwilę na analizę towarzyszących tej decyzji komunikatów. Szwajcarzy lekko przesunęli akcenty w stronę ryzyk związanych z inflacją, oraz usunęli sformułowania odnośnie "zwiększonej gotowości" do interwencji na rynku franka, co może sugerować, że SNB oczekuje wręcz nieco silniejszego franka, który ograniczyłby "importowaną" inflację. Mimo tego CHF stracił w pierwszym momencie na wartości po ogłoszeniu komunikatu. Z kolei Szwedzi wyraźniej wskazali na możliwość podwyżki stóp procentowych jeszcze w tym roku podkreślając nie tylko ryzyka inflacyjne, ale zadowalające tendencje w szwedzkiej gospodarce. Efekt to umocnienie korony szwedzkiej po tej decyzji. Mocno zaskoczył natomiast norweski Norges Bank, który wbrew oczekiwaniom rynku nie podniósł dzisiaj stóp procentowych i wskazał, że ich obecny poziom (4,25 proc.) może utrzymać się do końca roku, choć jeżeli pojawią się ku temu przesłanki, to podwyżka stóp może być w grze. Potencjalne cięcia mogą pojawić się najwcześniej w drugiej połowie 2027 r. Korona norweska mieszanie zareagowała na tą decyzję.
Dzisiaj w kalendarzu makro mieliśmy jeszcze dane Ifo z Niemiec - indeks nastrojów w biznesie wypadł we wrześniu nieco lepiej, rosnąc do 89,9 pkt. Przed nami jeszcze sprzedaż detaliczna wg. CBI w Wielkiej Brytanii (godz. 12:00), podobne dane z Kanady (godz. 14:30), oraz cotygodniowe bezrobocie z USA (o tej samej porze). Dolar w czwartek zyskuje, ale dynamika jest mniejsza i mamy próby wywołania korekty. Uwagę będzie przyciągać sytuacja na USDJPY, gdzie rano byliśmy w okolicach 158,50.
Komentarze Zobacz wszystkie Komentarze
Zastrzeżenia prawne
Prezentowany komentarz został przygotowany w Wydziale Analiz Rynkowych Domu Maklerskiego Banku Ochrony Środowiska S.A. z siedzibą w Warszawie (DM BOŚ) tylko i wyłącznie w celach informacyjnych i nie stanowi rekomendacji w rozumieniu „Rozporządzenia Delegowanego Komisji (UE) nr 2016/958 z dnia 9 marca 2016 r. uzupełniającego rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 w odniesieniu do regulacyjnych standardów technicznych dotyczących środków technicznych do celów obiektywnej prezentacji rekomendacji inwestycyjnych lub innych informacji rekomendujących lub sugerujących strategię inwestycyjną oraz ujawniania interesów partykularnych lub wskazań konfliktów interesów” lub jakiejkolwiek porady, w tym w szczególności porady inwestycyjnej w zakresie doradztwa inwestycyjnego, o którym mowa w art. 76 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi (t.j. Dz. U. 2017, poz. 1768 z póź. zm.), dalej: „Ustawa”, porady prawnej lub podatkowej, ani też nie jest wskazaniem, iż jakakolwiek inwestycja jest odpowiednia w indywidualnej sytuacji inwestora. Inwestor wykorzystuje informacje zawarte w niniejszym komentarzu na własne ryzyko i odpowiedzialność. Niniejszy komentarz jest publikacją handlową w rozumieniu przepisów „Rozporządzenia delegowanego Komisji (UE) 2017/565 z dnia 25 kwietnia 2016 r. uzupełniającego dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/65/UE w odniesieniu do wymogów organizacyjnych i warunków prowadzenia działalności przez firmy inwestycyjne oraz pojęć zdefiniowanych na potrzeby tej dyrektywy”. Przedstawiony komentarz jest wyłącznie wyrazem wiedzy i poglądów autora według stanu na dzień sporządzenia. Przy sporządzaniu komentarza DM BOŚ działał z należytą starannością oraz rzetelnością. Komentarz nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych i nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania badań inwestycyjnych. DM BOŚ, jego organy zarządcze, organy nadzorcze, i jego pracownicy nie ponoszą odpowiedzialności za działania lub zaniechania klienta lub innego inwestora podjęte na podstawie niniejszego komentarza ani za szkody poniesione w wyniku tych decyzji inwestycyjnych, skutki finansowe i niefinansowe powstałe w wyniku wykorzystania niniejszego komentarza lub zawartych w nim informacji. Niniejszy komentarz został sporządzony w celu udostępnienia klientom DM BOŚ, a także może być udostępniany innym osobom zainteresowanym w celu promocji usług świadczonych przez DM BOŚ. Niniejszy dokument nie stanowi podstawy do zawarcia jakiejkolwiek umowy lub powstania jakiegokolwiek zobowiązania po stronie DM BOŚ. W przypadku klientów DM BOŚ, którzy zawarli Umowę o Opracowania, o której mowa w Regulaminie doradztwa inwestycyjnego i sporządzania analiz inwestycyjnych, analiz finansowych oraz innych rekomendacji o charakterze ogólnym dotyczących transakcji w zakresie instrumentów finansowych oraz instrumentów bazowych instrumentów pochodnych (Regulamin), niniejszy raport stanowi Opracowanie w rozumieniu Regulaminu. Regulamin jest dostępny na stronie internetowej bossa.pl w dziale Dokumenty. DM BOŚ jest firmą inwestycyjną w rozumieniu Ustawy. Nadzór nad DM BOŚ sprawuje Komisja Nadzoru Finansowego.