Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 68% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD, i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.
Informacje zamieszczone powyżej mają charakter reklamowy i promocyjny. Informacje te nie są materiałem mającym charakter zindywidualizowany i nie stanowią rekomendacji sugerującej określone zachowania inwestycyjne oraz zobowiązania, że klient osiągnie zysk lub zmniejszy swoje straty. DM BOŚ S.A. nie gwarantuje osiągnięcia określonego wyniku oraz nie ponosi żadnej odpowiedzialności za decyzje inwestora podjęte w oparciu o informacje zamieszczone powyżej, w tym za jakiekolwiek szkody będące rezultatem wykorzystania tych informacji. Informacje zamieszczone powyżej nie stanowią oferty (w rozumieniu ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny) sprzedaży lub kupna instrumentów finansowych ani też nie stanowią porady inwestycyjnej lub doradztwa inwestycyjnego, nie są też wskazaniem, iż jakakolwiek inwestycja lub strategia jest odpowiednia w indywidualnej sytuacji inwestora. W przypadku instrumentów finansowych notowanych w innej walucie niż polski złoty, ewentualne zyski mogą ulec zwiększeniu lub zmniejszeniu wskutek zmian kursu walutowego. Więcej informacji o instrumentach finansowych i ryzyku z nimi związanym znajduje się w części "Ogólny opis istoty instrumentów finansowych oraz ryzyka związanego z inwestowaniem w instrumenty finansowe" Materiałów informacyjnych MiFID.
DM BOŚ S.A. prowadzi działalność na podstawie zezwolenia Komisji Papierów Wartościowych i Giełd. DM BOŚ S.A. podlega nadzorowi Komisji Nadzoru Finansowego.
Sytuacja na rynkach 15 lipca - "jastrzębi" Warsh trzyma dolara względnie wysoko
Chociaż opublikowana wczoraj inflacja CPI w USA za czerwiec zaskoczyła niższym odczytem - cofnięcie do 3,5 proc. r/r z 4,2 proc. r/r i bazowej CPI core do 2,6 proc. r/r z 2,9 proc. r/r - to dolar zbytnio się nie cofnął. Wprawdzie oczekiwania, co do możliwości podwyżki stóp przez FED jeszcze w końcu lipca spadły do 16 proc. (model CME FED Watch), to jednak i tak ten termin nigdy nie "był w grze". Co do września to mamy 68 proc., a październik to już 90 proc. Jednocześnie rynki widzą drugą podwyżkę stóp w marcu 2027 r. na poziomie 70 proc. - tutaj doszło do wyraźniejszego przesunięcia, gdyż w ostatnich dniach za sprawą podbicia cen ropy (WTI i Brent wróciły do poziomów ponad 80 USD za baryłkę), rynek zaczął brać pod uwagę taki ruch nawet w końcu roku. Niemniej sam fakt, że oczekiwania, co do podwyżek stóp w USA pozostają "zauważalne" jest zasługą "jastrzębiej" retoryki prezesa Kevina Warsha, któremu chyba już definitywnie udało się odciąć od opinii o byciu "prezesem na telefon" Donalda Trumpa. Zeznając wczoraj przed Komisją ds. usług finansowych Izby Reprezentantów dał on wyraźnie do zrozumienia, że FED nie będzie tolerował inflacji powyżej celu 2 proc., chociaż w swoim stylu unikał sformułowań mogących być elementem forward guidance. Warsh dodał, że czułby się bardziej komfortowo, gdyby dysponował lepszymi danymi, co może sugerować, że nowy prezes FED będzie docelowo zmierzał do zmiany liczenia metodologii inflacji (powołane w tym celu komisje mają zaprezentować swoje wnioski przed końcem roku). Dzisiaj drugi dzień zeznań Warsha - tym razem przed Komisją Bankową Senatu - choć raczej nie powinniśmy spodziewać się nowych tematów. Dolar pozostaje relatywnie mocny, co zaznacza się chociażby w zachowaniu się kruszców - złoto nie potrafiło w ostatnim czasie mocniej oderwać się od poziomu 4000 USD. W przypadku EURUSD od kilkunastu dni kręcimy się nieco ponad poziomem 1,14, a zmienność przypomina o wejściu rynków w "tryb wakacyjny".
Na rynkach equity rozpoczęliśmy już w sezon wyników spółek w USA, a dzisiejsze lepsze zachowanie się azjatyckich indeksów (zwłaszcza KOSPI) może skupiać większą uwagę inwestorów na spółkach technologicznych, co może preferować indeks Nasdaq względem pozostałych. Na razie poza IBM, który rozczarował poziomem przychodów i zaliczył aż 24 proc. przecenę, rynek dostał wczoraj wyniki największych banków z których mocno pozytywnie zaskoczyły dane Goldman Sachs, a odczyty JP Morgan i Bank of America przebiły oczekiwania. Mieszanie wypadły Citi i Wells Fargo, gdzie uwagę zwrócił wzrost kosztów operacyjnych. Wnioski? Banki "wykręciły" wyniki dzięki mocnym wynikom z bankowości inwestycyjnej, co jest odbiciem panującej koniunktury (fuzje i przejęcia, oraz nowe emisje, ale i też trading). Dzisiaj publikacje wyników kolejnych banków- BNY Mellon i Morgan Stanley (przed sesją) - oraz spółki giganta z sektora ochrony zdrowia jaką jest Johnson&Johnson. Generalnie na ten sezon (II kwartał) poprzeczka, co do wyników spółek dla całego indeksu S&P500, ustawiona jest wysoko - to 22 proc. r/r, co z jednej strony powoduje, że układ techniczny na S&P500, czy Nasdaq jest pozytywny, ale powtórzenie scenariusza wzrostów z poprzedniego kwartału może być dość trudne.
Wracając do rynku walut - dolar wypada dzisiaj mieszanie na szerokim rynku. Silne są Antypody (AUD i NZD), ale słabo wypadają korony skandynawskie (NOK i SEK). W kalendarzu makro jesteśmy po słabszych danych z Chin (PKB w II kwartale wyhamował do 4,3 proc. r/r przy oczekiwaniach 4,5 proc. r/r). Przed nami ważne dane o produkcji przemysłowej w strefie euro za maj (godz. 11:00), oraz odczyty inflacji PPI za czerwiec i indeks NY FED Mfg z USA (godz. 14:30). O godz. 15:45 Bank Kanady opublikuje komunikat po posiedzeniu (oczekiwane status quo przy 2,25 proc.), a o godz. 16:00 szef FED będzie zeznawał przed Komisją Bankową Senatu.
Komentarze Zobacz wszystkie Komentarze
Zastrzeżenia prawne
Prezentowany komentarz został przygotowany w Wydziale Analiz Rynkowych Domu Maklerskiego Banku Ochrony Środowiska S.A. z siedzibą w Warszawie (DM BOŚ) tylko i wyłącznie w celach informacyjnych i nie stanowi rekomendacji w rozumieniu „Rozporządzenia Delegowanego Komisji (UE) nr 2016/958 z dnia 9 marca 2016 r. uzupełniającego rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 w odniesieniu do regulacyjnych standardów technicznych dotyczących środków technicznych do celów obiektywnej prezentacji rekomendacji inwestycyjnych lub innych informacji rekomendujących lub sugerujących strategię inwestycyjną oraz ujawniania interesów partykularnych lub wskazań konfliktów interesów” lub jakiejkolwiek porady, w tym w szczególności porady inwestycyjnej w zakresie doradztwa inwestycyjnego, o którym mowa w art. 76 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi (t.j. Dz. U. 2017, poz. 1768 z póź. zm.), dalej: „Ustawa”, porady prawnej lub podatkowej, ani też nie jest wskazaniem, iż jakakolwiek inwestycja jest odpowiednia w indywidualnej sytuacji inwestora. Inwestor wykorzystuje informacje zawarte w niniejszym komentarzu na własne ryzyko i odpowiedzialność. Niniejszy komentarz jest publikacją handlową w rozumieniu przepisów „Rozporządzenia delegowanego Komisji (UE) 2017/565 z dnia 25 kwietnia 2016 r. uzupełniającego dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/65/UE w odniesieniu do wymogów organizacyjnych i warunków prowadzenia działalności przez firmy inwestycyjne oraz pojęć zdefiniowanych na potrzeby tej dyrektywy”. Przedstawiony komentarz jest wyłącznie wyrazem wiedzy i poglądów autora według stanu na dzień sporządzenia. Przy sporządzaniu komentarza DM BOŚ działał z należytą starannością oraz rzetelnością. Komentarz nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych i nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania badań inwestycyjnych. DM BOŚ, jego organy zarządcze, organy nadzorcze, i jego pracownicy nie ponoszą odpowiedzialności za działania lub zaniechania klienta lub innego inwestora podjęte na podstawie niniejszego komentarza ani za szkody poniesione w wyniku tych decyzji inwestycyjnych, skutki finansowe i niefinansowe powstałe w wyniku wykorzystania niniejszego komentarza lub zawartych w nim informacji. Niniejszy komentarz został sporządzony w celu udostępnienia klientom DM BOŚ, a także może być udostępniany innym osobom zainteresowanym w celu promocji usług świadczonych przez DM BOŚ. Niniejszy dokument nie stanowi podstawy do zawarcia jakiejkolwiek umowy lub powstania jakiegokolwiek zobowiązania po stronie DM BOŚ. W przypadku klientów DM BOŚ, którzy zawarli Umowę o Opracowania, o której mowa w Regulaminie doradztwa inwestycyjnego i sporządzania analiz inwestycyjnych, analiz finansowych oraz innych rekomendacji o charakterze ogólnym dotyczących transakcji w zakresie instrumentów finansowych oraz instrumentów bazowych instrumentów pochodnych (Regulamin), niniejszy raport stanowi Opracowanie w rozumieniu Regulaminu. Regulamin jest dostępny na stronie internetowej bossa.pl w dziale Dokumenty. DM BOŚ jest firmą inwestycyjną w rozumieniu Ustawy. Nadzór nad DM BOŚ sprawuje Komisja Nadzoru Finansowego.