Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 68% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD, i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.
Informacje zamieszczone powyżej mają charakter reklamowy i promocyjny. Informacje te nie są materiałem mającym charakter zindywidualizowany i nie stanowią rekomendacji sugerującej określone zachowania inwestycyjne oraz zobowiązania, że klient osiągnie zysk lub zmniejszy swoje straty. DM BOŚ S.A. nie gwarantuje osiągnięcia określonego wyniku oraz nie ponosi żadnej odpowiedzialności za decyzje inwestora podjęte w oparciu o informacje zamieszczone powyżej, w tym za jakiekolwiek szkody będące rezultatem wykorzystania tych informacji. Informacje zamieszczone powyżej nie stanowią oferty (w rozumieniu ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny) sprzedaży lub kupna instrumentów finansowych ani też nie stanowią porady inwestycyjnej lub doradztwa inwestycyjnego, nie są też wskazaniem, iż jakakolwiek inwestycja lub strategia jest odpowiednia w indywidualnej sytuacji inwestora. W przypadku instrumentów finansowych notowanych w innej walucie niż polski złoty, ewentualne zyski mogą ulec zwiększeniu lub zmniejszeniu wskutek zmian kursu walutowego. Więcej informacji o instrumentach finansowych i ryzyku z nimi związanym znajduje się w części "Ogólny opis istoty instrumentów finansowych oraz ryzyka związanego z inwestowaniem w instrumenty finansowe" Materiałów informacyjnych MiFID.
DM BOŚ S.A. prowadzi działalność na podstawie zezwolenia Komisji Papierów Wartościowych i Giełd. DM BOŚ S.A. podlega nadzorowi Komisji Nadzoru Finansowego.
Komentarz PLN: Żegluga w Ormuzie z opłatą? złoty najsłabszy w regionie
Wtorkowy, poranny handel na rynku FX upływa pod znakiem ponownej eskalacji na Bliskim Wschodzie, która winduje ropę i uderza w apetyt na ryzyko. Trump ogłosił przywrócenie blokady irańskiej żeglugi w Zatoce oraz zapowiedział pobieranie 20-procentowej opłaty od ładunków przepływających przez Cieśninę Ormuz. Ropa Brent zyskuje 1,7% do 84,72 USD za baryłkę po tym, jak wcześniej dotarła do 85,64 USD, najwyżej od połowy czerwca. Indeks USD utrzymuje się przy 101,18 pkt, w okolicach miesięcznych maksimów, a eurodolar oscyluje w rejonie 1,138 USD.
Polska waluta kwotowana jest następująco: 4,3275 PLN za euro, 3,8025 PLN wobec dolara amerykańskiego, 4,6280 PLN względem franka szwajcarskiego oraz 5,0750 PLN w relacji do funta szterlinga. Rentowności polskiego długu 10-letniego rosną w rejon 5,40% w ślad za globalną wyprzedażą obligacji, podczas gdy amerykańskie 10-latki wspięły się do 4,624%.
Na globalnych rynkach dominuje wyraźna awersja do ryzyka. MSCI Asia-Pacific traci 1,7%, tajwański indeks spadł do miesięcznego minimum, a koreański Kospi w najgorszym momencie sesji tracił nawet 5%. Wczorajsza sesja na Wall Street przyniosła przecenę, gdy S&P 500 osunął się o 0,8%, a Nasdaq o 1,6%, przy skoku kontraktów na ropę o ponad 9%. Rynki niepokoją również jastrzębie wypowiedzi gubernatora Fed Wallera, który stwierdził, że bank centralny może potrzebować podnieść stopy „w najbliższym czasie", jeśli dane potwierdzą utrzymywanie się inflacji wyraźnie powyżej celu 2%. Kontrakty Fed funds wyceniają obecnie 43,3% szans na podwyżkę o 25 pb na posiedzeniu 28 i 29 lipca, wobec 34,2% w piątek. Jak wskazują stratedzy, perspektywa zacieśnienia polityki monetarnej w obliczu potencjalnego szoku energetycznego rzadko wspiera aktywa ryzykowne. Chińskie dane handlowe zaskoczyły pozytywnie, gdy eksport wzrósł w czerwcu o 27% r/r, a import o 36%. Dziś poznamy odczyt inflacji CPI z USA, a następnie wystąpi prezes Fed Warsh, przedstawiając Kongresowi półroczny raport o polityce monetarnej.
W regionie CEE złoty pozostaje najsłabszym ogniwem. Polska waluta osłabiła się do 4,3275 wobec euro po tym, jak w piątek dotarła do 19-miesięcznego minimum przy 4,3502. Jak ocenia część trader'ów, złoty może radzić sobie gorzej od walut regionalnych, ponieważ zapowiedź prezesa Glapińskiego o możliwej obniżce stóp po wakacjach będzie ciążyć polskiej walucie jeszcze przez pewien czas, podczas gdy czeski bank centralny podniósł stopy w czerwcu, a węgierskie otoczenie krajowe wyraźnie się poprawiło. W Rumunii inflacja spadła w czerwcu do 10,42% r/r, poniżej oczekiwań, choć pozostaje dwucyfrowa, a bank centralny prawdopodobnie utrzyma stopy na poziomie 6,5% do przyszłego roku wobec przedłużającego się impasu politycznego.
Na froncie makro krajowy kalendarz zawiera dziś dwie publikacje. O 9:00 poznamy Wskaźnik Przyszłej Inflacji BIEC za lipiec (poprzednio 87,3), a o 14:00 NBP opublikuje bilans płatniczy za maj, gdzie rynek oczekuje deficytu rachunku bieżącego na poziomie 1 675 mln EUR wobec 1 558 mln EUR miesiąc wcześniej. Pogłębiający się deficyt zewnętrzny stanowi kolejny czynnik obciążający złotego w średnim terminie. W środę poznamy finalny odczyt inflacji CPI za czerwiec, który powinien potwierdzić spadek dynamiki do 2,5% r/r. W tle utrzymuje się gołębi ton NBP po lipcowej konferencji, gdy Glapiński nie wykluczył złożenia wniosku o obniżkę stóp o 25 pb na posiedzeniu po przerwie wakacyjnej, jednak ponowna eskalacja konfliktu i skok cen ropy mogą ten scenariusz skomplikować.
Z rynkowego punktu widzenia kurs USD/PLN kontynuuje dynamiczny marsz w górę i notowany jest przy 3,8025 PLN, przebijając okrągłą barierę 3,80 PLN i ustanawiając nowe tegoroczne szczyty przy 3,8076 PLN. Para pozostaje w wyraźnym trendzie wzrostowym, a kolejnym celem dla byków może być rejon 3,85 PLN.
Komentarze Zobacz wszystkie Komentarze
Zastrzeżenia prawne
Prezentowany komentarz został przygotowany w Wydziale Analiz Rynkowych Domu Maklerskiego Banku Ochrony Środowiska S.A. z siedzibą w Warszawie (DM BOŚ) tylko i wyłącznie w celach informacyjnych i nie stanowi rekomendacji w rozumieniu „Rozporządzenia Delegowanego Komisji (UE) nr 2016/958 z dnia 9 marca 2016 r. uzupełniającego rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 w odniesieniu do regulacyjnych standardów technicznych dotyczących środków technicznych do celów obiektywnej prezentacji rekomendacji inwestycyjnych lub innych informacji rekomendujących lub sugerujących strategię inwestycyjną oraz ujawniania interesów partykularnych lub wskazań konfliktów interesów” lub jakiejkolwiek porady, w tym w szczególności porady inwestycyjnej w zakresie doradztwa inwestycyjnego, o którym mowa w art. 76 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi (t.j. Dz. U. 2017, poz. 1768 z póź. zm.), dalej: „Ustawa”, porady prawnej lub podatkowej, ani też nie jest wskazaniem, iż jakakolwiek inwestycja jest odpowiednia w indywidualnej sytuacji inwestora. Inwestor wykorzystuje informacje zawarte w niniejszym komentarzu na własne ryzyko i odpowiedzialność. Niniejszy komentarz jest publikacją handlową w rozumieniu przepisów „Rozporządzenia delegowanego Komisji (UE) 2017/565 z dnia 25 kwietnia 2016 r. uzupełniającego dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/65/UE w odniesieniu do wymogów organizacyjnych i warunków prowadzenia działalności przez firmy inwestycyjne oraz pojęć zdefiniowanych na potrzeby tej dyrektywy”. Przedstawiony komentarz jest wyłącznie wyrazem wiedzy i poglądów autora według stanu na dzień sporządzenia. Przy sporządzaniu komentarza DM BOŚ działał z należytą starannością oraz rzetelnością. Komentarz nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych i nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania badań inwestycyjnych. DM BOŚ, jego organy zarządcze, organy nadzorcze, i jego pracownicy nie ponoszą odpowiedzialności za działania lub zaniechania klienta lub innego inwestora podjęte na podstawie niniejszego komentarza ani za szkody poniesione w wyniku tych decyzji inwestycyjnych, skutki finansowe i niefinansowe powstałe w wyniku wykorzystania niniejszego komentarza lub zawartych w nim informacji. Niniejszy komentarz został sporządzony w celu udostępnienia klientom DM BOŚ, a także może być udostępniany innym osobom zainteresowanym w celu promocji usług świadczonych przez DM BOŚ. Niniejszy dokument nie stanowi podstawy do zawarcia jakiejkolwiek umowy lub powstania jakiegokolwiek zobowiązania po stronie DM BOŚ. W przypadku klientów DM BOŚ, którzy zawarli Umowę o Opracowania, o której mowa w Regulaminie doradztwa inwestycyjnego i sporządzania analiz inwestycyjnych, analiz finansowych oraz innych rekomendacji o charakterze ogólnym dotyczących transakcji w zakresie instrumentów finansowych oraz instrumentów bazowych instrumentów pochodnych (Regulamin), niniejszy raport stanowi Opracowanie w rozumieniu Regulaminu. Regulamin jest dostępny na stronie internetowej bossa.pl w dziale Dokumenty. DM BOŚ jest firmą inwestycyjną w rozumieniu Ustawy. Nadzór nad DM BOŚ sprawuje Komisja Nadzoru Finansowego.